Góry Izerskie biegunem...

23-02-05

W górę
Światło czarnych świec
Ticho na Velike Jizere
Wioska której nie ma
Góry Izerskie biegunem...
Wopista Czesław kontra...
Wopista Czesław i nowa...

 

 

 

Góry Izerskie biegunem zimna?

     Prowadzone od 1995 r. przez klimatologów pomiary temperatury powietrza w Górach Izerskich w południowo-zachodniej, najcieplejszej części kraju przyniosły zaskakujące rezultaty: na Hali Izerskiej (820 m n.p.m.) 29 grudnia 1996 r. zanotowano -36,6°C, a podczas ostatnich pięciu, ciepłych przecież, zim temperatura wiele razy spadała poniżej -30°C. W innych regionach Polski temperatura minimalna była wtedy o kilka, kilkanaście stopni wyższa. Za polski biegun zimna uważana jest Suwalszczyzna, ale najniższą temperaturę, -41°C, zanotowano w Siedlcach w 1940 r. i w Żywcu w 1929 roku. Oceniamy, że przy napływie tak chłodnego powietrza jak w 1929 i 1940 r. temperatura na Hali Izerskiej może się obniżać nawet do około -45°C - mówi dr Mieczysław Sobik. Głębokie spadki temperatury zdarzają się tu nawet w optimum lata. 20 lipca 1996 r. zanotowaliśmy -5,5°C — mówi Piotr Mrugasiewicz (powyżej). „Izerski biegun zimna" zawdzięcza swe istnienie specyficznej rzeźbie terenu. Na rozległym plateau utworzonym przez Góry Izerskie znajduje się płaskodenna kotlina, w której podczas bezchmurnych nocy gromadzi się zimne powietrze spływające grawitacyjnie z sąsiednich stoków, tworząc tzw. nocną radiacyjną inwersję temperatury.

 

 

Strona główna | Światło czarnych świec | Ticho na Velike Jizere | Wioska której nie ma | Góry Izerskie biegunem... | Wopista Czesław kontra... | Wopista Czesław i nowa...

Ostatnia aktualizacja tej witryny 10-10-04